ZWYCZAJE OKOLIC BRODNICY ZWIĄZANE Z NARODZINAMI CZŁOWIEKA
Dodane przez Piotr dnia Maj 21 2010 21:05:47
Kultura ludowa tej części Pomorza Nadwiślańskiego nigdy nie tryskała jakimiś szczególnie frywolnymi wątkami. Cechowała ją raczej pewna powściągliwość, a nawet surowość w mowie i obyczajach. Być może miała na to wpływ dość ongiś liczna społeczność ewangelicka, czy menonicka, której przedstawiciele w sporej liczbie zamieszkiwali podmiejskie wsie, zwłaszcza w XVII i XIX stuleciu. Nic zatem dziwnego, że wszelkie zjawiska związane z intymnością życia człowieka były – na ile się dało – otoczone zmową milczenia, tak właściwą w tradycyjnych światopoglądowo społeczeństwach. Reguły moralne wyciągnięte z nauczania kościołów (katolickiego, protestanckiego) nie miały zbyt szerokich interpretacji, co sprawiało, iż – ogólnie rzecz biorąc – panował pewien porządek, wręcz jasność postaw w tym względzie.
Owa „jasność postaw” nakazywała kwestie związane z poczęciem i śmiercią człowieka traktować jak tajemne misterium. Misterium, którego świętość oba kościoły podkreślały, lecz nie próbowały wyjaśniać do końca - tak bez reszty. Zostawiły tu miejsce na nieco fantazji, doświadczenia, niegroźnego (chyba) zabobonu, ludowej religijności...
Zresztą przeczytajcie sami o zwyczajach związanych z ciążą i narodzinami, jakie ongiś żyły w okolicach Brodnicy (w dziale ARTYKUŁY/ETNOGRAFIA).